Słowo na Niedzielę

Pasterz i owca IV Niedziela wielkanocna
Dla każdego z nas Pan Bóg ma wyjątkowy plan, który nazywamy powołaniem
IV Niedziela Wielkanocna jest nazwana niedzielą Dobrego Pasterza.
Jest to również dzień modlitw o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.
Tym Dobrym Pasterzem jest Jezus.
On prowadzi nas, czyli swoją trzodę.
Prowadzi przez ziemskie życie, żeby zaprowadzić nas do bram życia wiecznego.
Prowadzi nas z wielką troską i cierpliwością.
Jezus mówi o sobie, że jest pasterzem, który zna owce.
Znać kogoś, to znać jego radości i problemy, troski i nadzieje.
W relacjach międzyludzkich taką wiedzę mają tylko najbliżsi z rodziny i przyjaciele.
Można powiedzieć, że Jezus jest naszym przyjacielem.
Zna nas doskonale, z całym bagażem smutków i radości.
Dzisiejsza Ewangelia większą uwagę zwraca na samego Pasterza niż na owce.
Wśród owiec są takie, które dają się prowadzić, ale i takie, które ciągle oddalają się od stada.
Jezus jako Dobry Pasterz uszanuje nasze decyzje, jednakże będzie ciągle szukał różnych sposobów, by nakłonić do powrotu.
Jezus Dobry Pasterz powołuje również ludzi do udziału w Jego posłudze pasterskiej.
Przygotowuje dla każdego szczególny, niepowtarzalny projekt życia.
Naszym zadaniem jest odkryć, i podążać za nim.
Jeżeli wierzymy, że Bóg jest naszym Ojcem, Chrystus naszym Pasterzem, to możemy być pewni, że to, co On dla nas przygotowuje, jest najlepsze z możliwych.
Historia każdego powołania kapłańskiego czy zakonnego jest inna.
Bo to historia szczególnej, wyjątkowej miłości między Bogiem a tą konkretną osobą.
Pan Bóg kocha nas wszystkich, ale jednocześnie każdego kocha w sposób wyjątkowy i niepowtarzalny.
Wśród owiec Jezusa, są również ci, którzy mają być pasterzami dla innych.
Prośmy, szczególnie dzisiaj, o dar pasterzy na wzór Jezusa Dobrego Pasterza.